Własnej dziewczynie zabraniał utrzymywania jakichkolwiek znajomości z mężczyznami. Później bestialsko zamordował parę nastolatków, którzy ją odwiedzili, i wrzucił ich ciała do szybu kopalni. Zrobił to zaraz po tym, jak pogratulował im przyszłego potomka. Zmusił dziewczynę, by klęknęła i w oczekiwaniu na własną egzekucję patrzyła, jak maltretuje i zabija jej ukochanego.

1-latek z Utah (USA) zmusił nastolatkę, by uklęknęła i patrzyła, jak katuje i zabija nożem jej chłopaka. 18-letni Riley Powell zginął od ciosu nożem w pachwinę. Później oprawca poderżnął dziewczynie gardło. Ciała obojga zrzucił do opuszczonego szybu kopalni. Takie informacje podała we wtorek prokuratura. Jerrod W. Baum zabił nastolatków kilka chwil po tym, jak im pogratulował. Wierzył, że spodziewają się dziecka.

Jednak 17-letnia Brelynne “Breezy” Otteson w chwili śmierci nie była w ciąży. Prokurator hrabstwa Utah, Chad Grunander nie wyjaśnił, dlaczego Baum wierzył, że tak jest. 41-latek został oskarżony o osiem przestępstw, w tym dwa przypadki morderstwa z premedytacją, porwania i profanacji ludzkiego ciała. Jego adwokat nie komentuje sprawy.

Policja twierdzi, że Baum zabił nastolatków po tym, jak odwiedzili jego dziewczynę, mimo że ostrzegał ją przed przyjmowaniem gości płci męskiej. Byli uznawani za zaginionych przez prawie trzy miesiące. Dopiero w zeszłym tygodniu znaleziono ich ciała w opuszczonej kopalni około 120 km na południe od Salt Lake City.

Przełom w sprawie nastąpił, gdy dziewczyna Bauma, Morgan Henderson została aresztowana w zupełnie innej sprawie i doprowadziła policję do zwłok. Władze uważają, że kobieta była świadkiem morderstw. Jest podejrzana o utrudnianie działania organów sprawiedliwości. Prokurator nie wykluczył możliwości dodatkowych zarzutów. Trwa ustalanie, dlaczego Henderson nie poszła na policję, choć w pewnym momencie była zagrożona.

Morderca miał powiedzieć swojej partnerce, że nigdy wcześniej “nie zabił nikogo niewinnego”, ale jego kartoteka świadczy o czymś innym. W wieku 15 lat był sądzony jak dorosły za spisek kryminalny i usiłowanie zabójstwa. Lokalne media ujawniają, że chodziło o napad rabunkowy na Burger Kinga, w czasie którego strzelano do pracowników. Oskarżenie o próbę morderstwa zostało jednak oddalone.

Baum musi liczyć się z co najmniej 25 latami więzienia, a nawet z karą śmierci. – On nie zasługuje na życie – mówi Bill Powell, ojciec Riley’a. – My, jako podatnicy, nie chcemy go utrzymywać i łożyć na jego życie. On to życie odbierał – podkreśla. Młodsza siostra zamordowanego nastolatka, Nikka wciąż nie może uwierzyć, że para nie żyje. – Mieli przed sobą całe życie. Byliśmy z bratem tak blisko… Tak samo z Breezy. Wszystko robiliśmy razem – wspomina ze łzami w oczach.

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nasz fanpage na Facebooku!