Strona główna Magazyn Dał jej ostatnie pieniądze. Chciała podziękować. Zebrała dla niego już 115 000...

Dał jej ostatnie pieniądze. Chciała podziękować. Zebrała dla niego już 115 000 dolarów

Młoda kobieta opisała w sieci swoje wzruszające spotkanie z bezdomnym mężczyzną. Nieznajomy poznany przy autostradzie za ostatnie 20 dolarów kupił jej benzynę do samochodu, żeby mogła bezpiecznie dotrzeć do domu. 27-latka postanowiła się odwdzięczyć. Na początku przywoziła mu ubrania i drobne sumy pieniędzy. Potem zdecydowała, że chce na zawsze odmienić życie bezdomnego Johnego.

27-letnia Kate jechała w nocy autostradą w okolicach Filadelfii, we wschodniej części USA. Nagle zorientowała się, że wkrótce zabraknie jej benzyny. Jak twierdzi Amerykanka, taka sytuacja zdarzyła jej się pierwszy raz w życiu, dlatego była przerażona.

Kobieta zatrzymała auto, wzięła kanister i postanowiła pójść na piechotę na najbliższą stację benzynową. Po drodze spotkała bezdomnego Johnego. Kiedy mężczyzna dowiedział się, co się stało, poprosił ją, żeby wróciła do auta i poczekała na niego w środku.

“Johny wydał swoje ostatnie 20 dolarów, żeby upewnić się, że wrócę bezpiecznie do domu” -napisała 27-letnia Kate McClure na portalu gofundme.com.

Kobieta wyznała, że nie mogła od razu oddać mężczyźnie pieniędzy za benzynę, bo nie miała przy sobie gotówki. Dopiero później wróciła w to samo miejsce i oddała mu pieniądze.

Przywiozła mu też ciepłą kurtkę, skarpety i rękawiczki, a później kilka razy wracała podrzucając mu drobne sumy pieniędzy. Dziewczyna czuła jednak, że to za mało. Zadeklarowała, że chce zmienić życie mężczyzny. Zorganizowała dla niego zbiórkę pieniędzy w internecie. Planowała zebrać 10 tys. dolarów. Za te pieniądze chciała opłacić mu czynsz za wynajem mieszkania na kilka miesięcy i podarować pieniądze na drobne wydatki. Johny zadeklarował także, że wkrótce chce znaleźć pracę, aby uzyskać stały dochód. Kwota jaką zebrano przeszła najśmielsze oczekiwania 27-latki . Internauci wpłacili ponad 115 tys. dolarów. Także mężczyzna nie krył wzruszenia.

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nasz fanpage na Facebooku!